Ach! czuję to teraz więcej niż kiedykolwiek, Jezus jest spragniony.

święta Teresa od Dzieciątka Jezus

A my mieliśmy nadzieję...

30 marca 2016

A my mieliśmy nadzieję...
 
 

Uczniowie, po wielkim rozczarowaniu, jakim stał się dla nich umęczony i ukrzyżowany Jezus, wracają do siebie.

Do siebie, to znaczy: do swojego stylu życia, swojego własnego sposobu pojmowania świata, swojego sposobu myślenia, oceniania, wartościowania.

Wracają do tego, co jest ich: stare, znane, utarte, schematyczne.


Za sobą zostawiają trzy lata wspólnego życia z Jezusem.
Było – minęło.

A On przychodzi do nich.
Pomimo wszystko.

Nie rozpoznali Go.

Przychodzi do takich, jakimi są teraz.
I na nowo rozpala ich serca.
Swoim słowem.
Obecnością.
Eucharystią.

Przychodzi też do Ciebie i prosi, byś wrócił tam, od czego uciekasz…


Człowiek, niezależnie od tego, kim jest, czym się zajmuje, jak żyje czy ile ma lat, POTRZEBUJE BOGA.

Pragnienie, aby każdy człowiek poznał Boga osobiście; by jak nigdy dotąd doświadczył Jego miłości, stanął z Nim twarzą w Twarz; poczuł się przyjęty, obdarowany Jego uprzedzającym miłosierdziem, stało się początkiem poszukiwania i tworzenia w naszych domach przestrzeni oraz różnorodnych form sprzyjających takiemu spotkaniu.

Owocem tych poszukiwań stały się REKOLEKCJE, DNI SKUPIENIA czy DNI MODLITWY, których celem jest wyjście naprzeciw człowieczym tęsknotom i pragnieniom spotkania w swoim życiu żywego, prawdziwego Boga.

Oczywiście JEŚLI CHCESZ

Siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus


Polecamy

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
99 0.18071389198303