Ach! czuję to teraz więcej niż kiedykolwiek, Jezus jest spragniony.

święta Teresa od Dzieciątka Jezus

Potrzebuję Boga...

31 stycznia 2017

Potrzebuję Boga...

Mam taki obraz ludzi dnia dzisiejszego: to ludzie, którzy mają wszystko.
Pozornie.

Otoczeni ludźmi, posiadający w nadmiarze rzeczy i dobra; niby szczęśliwi.
Niby, bo pustka i smutek zieją z ich spojrzeń.

To ludzie, którzy nie wiedzą, albo lepiej nie chcą wiedzieć, że to, za czym gonią, czego im brakuje, czego naprawdę potrzebują to BÓG.

Także Ty, nawet jeśli do tego nie chcesz się przyznać, POTRZEBUJESZ BOGA.

Czy tego chcesz, czy nie, jest to prawda o Tobie jako człowieku.

Potrzebujesz Boga, aby żyć.
Aby dostrzegać więcej niż tylko to, co dla Twoich oczu od razu widoczne i uchwytne.
Aby czytać więcej z ludzkich spojrzeń i słów, z wydarzeń codzienności.

Potrzebujesz Boga, aby z okruchów codzienności zbudować swoją wieczność i trwać tam w zachwycie wpatrując się w Oblicze swojego Pana i Zbawiciela.

Potrzebujesz Boga, aby unieść ciężar i jarzmo swoich słabości i ran, i aby dostrzec w nich ziarno nowej szansy na to, co lepsze, a co jeszcze przed Tobą.

Potrzebujesz Boga, aby w tym, co boli dostrzec niezrozumiały dla wielu SENS.
Potrzebujesz Boga, aby z radością tkać nić swego życia.
Potrzebujesz Boga, aby zaryzykować swoje życie; aby stracić wiele po to, aby w Bogu zyskać wszystko.
Potrzebujesz Boga, aby swoją niewiarę oddać Temu, który zawsze jest wierny.
Potrzebujesz Boga, aby doświadczyć miłości większej niż każdy Twój grzech, każda rana, każda gorycz…
Potrzebujesz Boga, aby doświadczyć, że z każdej doliny śmierci jest wyjście; że każda Twoja noc może zajaśnieć światłem.
I dać światło innym.

Potrzebujesz Boga, bo bez Niego nic nie uczynisz.


Człowiek, niezależnie od tego, kim jest, czym się zajmuje, jak żyje czy ile ma lat, POTRZEBUJE BOGA.

Pragnienie, aby każdy człowiek poznał Boga osobiście; by jak nigdy dotąd doświadczył Jego miłości, stanął z Nim twarzą w Twarz; poczuł się przyjęty, obdarowany Jego uprzedzającym miłosierdziem, stało się początkiem poszukiwania i tworzenia w naszych domach przestrzeni oraz różnorodnych form sprzyjających takiemu spotkaniu.

Owocem tych poszukiwań stały się REKOLEKCJE, DNI SKUPIENIA czy DNI MODLITWY, których celem jest wyjście naprzeciw człowieczym tęsknotom i pragnieniom spotkania w swoim życiu żywego, prawdziwego Boga.

Oczywiście JEŚLI CHCESZ

Siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus


Polecamy

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
99 0.18161392211914